Witajcie, na tym blogu będę pisać różnego rodzaju opowiadania...mam nadzieję, że się wam spodobają
Witam wszystkich
Jak narazie napisałam dla was jedno opowiadanie, mam nadzieję, że się spodoba. Za niedługo postaram się napisać kolejne.
niedziela, 31 października 2010
Druga Ja
Przed oczami wciąż miała te ominięcia wypadków nawet z przed paru lat, każda melodia, gest, ruch kojarzył się jej z tym co mogłoby się stać. Wszyscy mówią po co się tym przejmujesz skoro się to nie stało, ale zawsze gdyby wykonano nie ten ruch co trzeba...nie było by jej. Jej przeszłość nie była tak kolorowa jak teraźniejszość. W swoim życiu, krótkim, ale w życiu wiele cierpiała, niektórzy ludzie tyle co ona przeżyła w 14 lat, oni przeżywają to w całym swoim życiu. Było wiele łez, bólu, koszmarów, czasem naprawdę chciała się poddać i już nie walczyć o lepszą przyszłość. Były takie momenty, kiedy uśmiechnęła się ,lecz nikt nie wiedział, że to była tylko przykrywka, tego co czuje na prawdę.Rodzina nawet nie wiedziała o smutku dziewczyny, o tym, że mogli ją stracić. Pamiętam jak biegła ze łzami w oczach i nie widząc nadjeżdżającego pociągu biegła przed siebie, było naprawdę blisko od tragedii, a co gorsze to nie był jeden raz, lecz kilkanaście, teraz wiem, że by być naprawdę w życiu szczęśliwym trzeba cierpieć. Ta dziewczyna zrozumiała, że na szczęście trzeba zasłużyć wiem, że to nie jest łatwe, że czasem nie ma się już siły żyć, ale przecież nie zaszkodzi walczyć o coś co będzie trwać wiecznie chociażby w naszych sercach...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz